W połowie maja postanowiłem zwiedzić nieużywany obecnie (rok 2013) odcinek Cieśle - Syców. Drezynową podróż rozpocząłem i zakończyłem w Poniatowicach, docierając do Sycowa, a w drodze powrotnej - do Cieśli.
Stan torowiska Cieśle - Syców wygląda na dobry (przynajmniej dla lekkiej drezyny). W roku 2011 przejechał tamtędy pociąg specjalny Wrocław-Syców, zorganizowany przez wrocławski Klub Sympatyków Kolei. Obecnie w dwóch miejscach naprawy wymagają nierówno ułożone płyty przejazdowe oraz konieczne byłoby przycięcie krzaków, by mogło tamtędy pojechać coś większego. Fachowiec - toromistrz zapewne wypatrzyłby jeszcze wiele usterek.
Niestety za Sycowem rośnie dżungla oraz - wg relacji okolicznych mieszkańców - brakuje fragmentu torowiska, a to za sprawą złodzieja-złomzbójnika.
Poniżej nieco zdjęć z wycieczki drezyną: |